Nasza strona wykorzystuje cookies ("ciasteczka")
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii by strona działała prawidłowo oraz w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z niniejszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
www.ABCbaby.pl
NAGRODA


Katalog Stron Kobiecych
Bajki psychoeduk. i psychoterapeut.

UWAGA: Poniższe teksty są chronione prawem autorskim. Powielanie publikowanych tekstów w więcej niż kilku egzemplarzach, ich sprzedawanie lub wykorzystywanie ich treści w celach komercyjnych jest zabronione.

Jeśli chcesz w powyższy sposób wykorzystywać zamieszczone w serwisie ABCbaby.pl bajki, musi zostać to skonsultowane z firmą ”LIBERI” Sp. J. K. Klimowicz i P.Klimowicz ul. Dobrodzieja 3, W-wa 02-998, kontakt@ABCbaby.pl lub 0 500 051 052.

Robert Karwat "Na hustawce"

Zastosowanie bajki wg autora:

Spotkanie z obcą osobą

Treść bajki

Karolina bujała się na ogrodowej huśtawce. Na osiedlowym placu zabaw
było jeszcze kilkoro dzieci, starsza pani z wózkiem, i dwie panie pilnujące dzieci bawiących się w piaskownicy.

W pewnym momencie dziewczynka zauważyła mężczyznę. Wyglądał na trochę starszego niż jej rodzice. Ubrany był w szary garnitur, a w ręku trzymał złożony parasol. Stanął obok jednej z kobiet stojących przy piaskownicy, krótko o czymś rozmawiał. Potem podszedł do huśtawki, przyglądał się przez chwilę, wreszcie zapytał: Dalej



Agata Słowiak "Migdałkowa Ania"

Zastosowanie bajki wg autora:

Bajka terapeutyczna przeciw lękowi szpitalnemu

Treść bajki

Ania miała 8 lat. Jak na swój wiek była bardzo, bardzo mądrą dziewczynką, która wręcz uwielbiała chodzić do szkoły. Była już w drugiej klasie, więc była już poważną uczennicą. Uwielbiała bawić się swoimi lalkami, biegać po ogrodzie ze swoimi koleżankami i malować. Tą pasją zaraziła się od swojej najlepszej przyjaciółki Ewy, z którą siedziała w szkolnej ławce. Uwielbiały w czasie przerw wyciągać ołówki, kartki i po prostu rysować to tylko, co przyjdzie im na myśl. Czasem były to inne, bawiące się dzieci, czasem to, co zobaczyły za oknem. Ania czasami malowała tylko i wyłącznie dla siebie- nikomu nie pokazywała swoich prac a to dlatego, że lubiła mieć swoje tajemnice o których wiedziała tylko i wyłącznie ona. Dalej


Ewelina Kutyła-Stręciwilk "Niezwykły dzień Czesia"

Zastosowanie bajki wg autora:

Bajka może okazać się pomocna w pracy z dziećmi, które czują się odrzucone, nieakceptowane przez grupę rówieśniczą lub mają problem z przełamaniem własnej nieśmiałości.

Treść bajki

Mały, smutny wilczek siedział samotnie pod rozłożystym, starym dębem na skraju Tęczowej Polany i obserwował bawiące się zwierzątka. Zebrani grali w berka.

Gra sprawiała wszystkim ogromną przyjemność. Co chwilę w powietrzu rozbrzmiewała głośna salwa śmiechu. Był tam duży, brunatny i troszkę niezdarny miś Miodek, zwinny i szybki jak błyskawica zajączek Łatek, mały borsuk Alfi, wiewiórka Szyszka i wiele innych leśnych mieszkańców. Czesiu obserwował kolegów biegających za piłką. „Chciałbym do nich dołączyć”...Dalej


 

Ewelina Kutyła-Stręciwilk „O małym „złośniku” Łatku”

Zastosowanie bajki wg autora:

W sytuacjach, kiedy dziecko nie radzi sobie z nagromadzonymi w nim „negatywnymi” emocjami, może dojść do zachowań agresywnych. Bajka ma na celu dostarczenie „pozytywnych” wzorców rozładowania tych emocji.

Treść bajki

Pewnego razu mały zajączek Łatek szedł do „leśnego przedszkola” bardzo zdenerwowany. To przez siostrę Rudą Kitkę, która zepsuła jego ulubiony rajdowy samochodzik. Dostał go w prezencie od dziadka, więc był dla niego szczególnie cenny. Dalej


Paweł Księżyk "Wojtuś i jego przyjaciel szczurek"

Zastosowanie bajki wg autora:

Napisana specjalnie dla Eryka, w życiu którego zaszło wiele zmian, z którymi chłopczyk nie umiał się pogodzić: śmierć dziadka, przeprowadzka, nowa szkoła i koledzy. Dużo tego wszystkiego jak na takiego szkraba. Tęskni za tym i zdarza mu się czasem zapłakać przed snem. Jeśli będziesz chciał pomóc dziecku pogodzić się ze stratą kogoś lub czegoś ukochanego - ta bajka Wam w tym pomoże

Treść bajki

Był wiosenny wieczór i mały Wojtuś położył się właśnie do łóżeczka. W wieczornej ciszy, daleko za oknem słychać było odległe dźwięki przejeżdżającego pociągu. Chłopiec zasłuchał się… Tu-du, tu-du, tu-du…. Uwielbiał te dźwięki. W ogóle bardzo lubił pociągi - miał jeden nieduży plastikowy, którym się lubił bawić… rysował pociągi… A jak chodzili z Mamą na spacer to lubił przyglądać się im na torach - jak mknęły ze stukotem po szynach. Dalej

Więcej bajek tego autora na stronach - "Zasypianki - bajki dla dzieci na dobranoc"


Poniżej Bajki-Pomagajki nagrodzone i wyróżnione w Konkursie edycja 2008

Iwona Czarkowska "Kubeusz, smok zielony co okrutnie był przeziębiony"

/jedna z równorzędnych pieciu nagr ód/

Zastosowanie bajki wg autorki:

Szpital to miejsce dla dziecka nieznane i groźne. Ta bajka pomoże go oswoić. Bajka ma również przekonać dziecko, że lekarze i pielęgniarki zrobią wszystko, aby zabiegi, jakim zostanie poddane w szpitalu nie były aż tak przykre i bolesne, jak mu się wydaje. I nie warto bać na zapas. Zaś po wyjściu ze szpitala dbać o własne zdrowie, bo w życiu czeka na nas tyle wspaniałych przygód.

Treść bajki

„A wtedy królewna ukłuła się w palec i zasnęła, a razem z nią król, królowa i wszyscy mieszkańcy królestwa. Dopiero, gdy minęło sto lat drogą obok zamku przejeżdżał książę. Pocałował księżniczkę, która natychmiast się obudziła. A wraz z

nią król, królowa i wszyscy mieszkańcy królestwa...” I to już koniec bajki – powiedziała mama zamykając książkę.

- Ja jestem chory... Czy też zasnę jak księżniczka? – zapytał Kuba. Dalej


Mirosława Lis "Igiełka Tusia"

/jedna z pięciu równorzędnych nagród głównych/

Zastosowanie wg autora:

Strach przed leczeniem, zabiegami, igłą

Treść Bajki:

- A ja wiem, kim zostanę! Krawcową! - zawołała radośnie igiełka Niteczka.

- Eee tam, to nudne. Ja wolę być podróżnikiem. - odpowiedziała Pinezka.

- No wiesz?! - oburzyła się Niteczka - Jak możesz tak mówić?! Krawiectwo jest bardzo ciekawe. Ja na przykład będę szyła śliczne balowe suknie

dla księżniczek!

- Nuda! - Pinezka skrzywiła się tak okropnie, jakby przed chwilą połknęła bardzo kwaśną cytrynę. - Co może być fajnego w ciuchach, tasiemkach Dalej


Arkadiusz Lubowicki "Z łupiny do doniczki"

/jedna z pięciu równorzędnych nagród głównych/

Zastosowanie wg autora

W sytuacji choroby i hospitalizacji połączonej z koniecznością separacji od rodziców

Treść bajki

Dopóki Mała Fasolka mieszkała w Łupinie - było jej tam ciepło, wygodnie i bezpiecznie. Zawsze miała jedzenie i picie, bo Mama Fasola karmiła ją sokami, które ciągnęła z ziemi, z głębi doniczki. Fasolka nie wiedziała właściwie, co dzieje sie na zewnątrz. Dochodziły do niej tylko jakieś głosy - czasem przyjemne, czasem zbyt głośne - wtedy kurczyła się cała, przywierając mocno do ścian Łupiny. Nie rozumiała ludzkiej mowy. Tę umiejętność Fasole nabywają ponoć dopiero wtedy, gdy wykażą się odwagą. Tak jej przynajmniej mówiła Mama . Dalej


Dobromiła Smolak "Atak na krainę Bojaków"

/jedna z pięciu równorzędnych nagród głównych/

Zastosowanie bajki wg autorki

Dla większości dzieci szczepienia, a nawet zwykłe wizyty kontrolne u lekarza są bardzo stresujące. Celem bajki jest oswojenie dziecka z tymi sytuacjami i przełamanie lęku jaki mogą one budzić.

Treść bajki

Daleko stąd, ale wcale nie aż tak daleko jak sądzisz, leży kraina Bojaków. Jest położona nad błękitną rzeką, na szerokiej równinie. W lecie rośnie tam ogromna ilość kolorowych kwiatów, z których mieszkanki krainy robią bukiety. Rozdają je potem swoim sąsiadom i przybyszom z innych krain. Dzięki temu wszyscy od rana do wieczora cieszą się życiem. Stworki zwane Bojakami są wesołe, więc dni upływają im całkiem miło. Wieczorami organizują często przyjęcia, podczas których tańczą i śpiewają. Co jakiś czas nad domami unoszą się salwy śmiechu ? to któryś z Bojaków znowu zrobił dowcip koledze.Dalej


Karolina Święcicka "Bajka o kurce Białopiórce i kurczaczku, który był za mały".

/jedna z pięciu równorzędnych nagród głównych/

Zastosowanie bajki wg autora

Tę bajkę opowiadałam mojej córeczce, którą czekała poważna operacja ortopedyczna z powodu wrodzonych stóp końsko-szpotawych. Czekała ją rehabilitacja. Opowiadałam jej bajkę przed operacją, a także przez ten czas, kiedy była w gipsie.

Treść bajki

Dawno, dawno temu było sobie pewne gospodarstwo. W gospodarstwie było mnóstwo różnych zwierząt: wielkie, silne konie, łaciate krowy, które dawały mnóstwo mleka, kędzierzawe owieczki, z których futerka robi się wełnę na swetry i czapki, a także kury. Kur było w tym gospodarstwie najwięcej. W olbrzymim kurniku mieszkały rude, białe i czarne kwoki. Wszystkie znosiły jajka. Z tych jajek wykluwały się kurczaczki, które cały dzień pod okiem swoich mam biegały po swoim placu zabaw czyli po podwórzu. Były silne i sprawne i bez trudu wspinały się na strome grzędy, wchodziły na pagórki i bawiły się w berka z innymi kurczaczkami. Wszystkie mamy-kury z dumą obserwowały jak szybko i zdrowo rosną ich pociechy. Wszystkie- oprócz jednej, kurki Białopiórki.Dalej


Beata Soczewka i Anna Kowalik - "O tym jak pewien ślimak zamieniał się w świnkę"

/wyróżnienie w konkursie 2008/

Zastosowanie bajki wg autora:

Kiedy dziecko jest chore nie rozumie, co się z nim dzieje, często jest przerażone objawami choroby, boi się też reakcji innych, bo czuje, że coś jest nie tak, ale nie wie i nie umie powiedzieć, co. Bajka „O tym jak pewien ślimak zamieniał się w świnkę” może pomóc choremu dziecku to zrozumieć i nazwać oraz wzbudzić zaufanie do innych: starszych, rodziców, lekarza, czyli wszystkich, którzy mogą mu pomóc.

Treść bajki

Nie opowiem ci bajki o królu, ani o krasnoludkach, ani o rycerzach walczących o rękę księżniczki zamkniętej w ostatniej komnacie najwyższej wieży. Nie będzie to opowieść o czarnoksiężnikach, o posępnych zamczyskach, czy dobrych wróżkach. Poznasz za to historię najprawdziwszą z prawdziwych, która przytrafiła się w tamten wtorek pewnemu ślimakowi. Znam dobrze jegomościa, gdyż raz w tygodniu bywam u niego na kubku kakao. Mój przyjaciel mieszka w ogródku, na liściu sałaty, zaraz obok grządki z ogórkami i nieopodal fasoli oplatającej czule smukłą tyczkę. Jeśli będziesz chciał go odwiedzić uważaj, abyś przypadkiem nie zdeptał pana Joachima – Stonoga, mającego w zwyczaju częste spacery po ogrodzie. Dalej


Julita Maleszewska, Zosia Mockałło, Marta Orłowska

„O stokrotce, która nie lubiła wody”.

/wyróżnienie w konkursie 2008/

Zastosowanie bajki wg autorów.

Bajka może być użyteczna, gdy dziecko buntuje się przeciw ograniczeniom, jakie niesie za sobą przymus stałego przyjmowania leków (np. dziecko z cukrzycą).

Treść bajki

Stokrotka Ada, była jedną z tych roślinek, które mieszkają na parapetach w mieszkaniach. Dumna ze swych pięknych, różowych płatków, które kwitnąc, ślicznie pachniały cieszyła się, kiedy inni ją podziwiali. Ada lubiła spędzać czas, patrząc za okno na inne kwiatki żyjące w ogrodzie, beztrosko bawiące się i śmiejące. „Ach, jakie one są wesołe, tak się śmieją i uśmiechają” – myślała. Czasem dołączały do nich kaktusy - jej koledzy z parapetu, którzy jednak nie byli jej przyjaciółmi. Stokrotka wiedziała dlaczego: była inna niż one. Nie mogła tak dużo przebywać na słońcu, no i to częste podlewanie... gdy tylko o tym myślała, od razu robiło jej się smutno. Czuła wielki żal do losu, że tak ją potraktował. Dalej


Zofia Staniszewska "Taniec Złości"

/wyróżnienie w konkursie 2008/

Zastosowanie wg autorki

Bajka pomaga wyrażać dzieciom uczucia, także te, które często nie są akceptowane przez otoczenie. przebywania w szpitalu, odczuwają zniechęcenie i złość. Bajka pokazuje, w jaki sposób można wyrażać frustrację, nie czyniąc krzywdy sobie i innym. Uczy, że przeżywanie wszystkich uczuć, i tych „złych”, i „dobrych” jest naturalne, zachęca do poszukiwania własnego sposobu na ujawnienie negatywnych emocji.

Treść bajki

- Ale nudno! – westchnął wąż Ziutek i wygodniej ułożył się w łóżku. W lecznicy leżał już drugi miesiąc. Nie wszystkie węże podczas linienia, gdy zrzucają skórę, trafiają do lecznicy. Ale Ziutkowa skóra – nakrapiana w brązowe ciapki - choć zrobiła się matowa i swędząca, sama nie chciała zejść. A pod spodem rosła już druga w piękne zielone kropki. Ziutek leżał więc zabandażowany po czubek nosa i ziewał. Mógł co prawda czołgać się po pokoju, ale co to za rozrywka. A najgorsze było to, że nawet pani doktor nie wiedziała dokładnie, jak długo potrwa zmiana skóry. Okropność – tak samemu leżeć w ciszy. Ale zaraz, zaraz – do uszy Ziutka dobiegł podejrzany hałas: Dalej


Elżbieta Janikowska "Kosmiczna wojna"

/wyróżnienie w konkursie 2008/

Zastosowanie bajki wg autorki

Może sprawić, że dziecko będzie świadomie uczestniczyło w procesie zdrowienia, wiadomo bowiem, jak wiele zależy od psychiki pacjenta i jego woli walki z chorobą. Bajkę można dowolnie modyfikować, np. zamiast admirała może pojawić się rycerz albo czarnoksiężnik. Chłopcy z pewnością łatwiej utożsamią się z postacią kosmicznego bohatera, dziewczynki z pewnością wolałyby wczuć się w rolę księżniczki, od której mądrości i odwagi zależy los królestwa.

Treść bajki

Piotruś doskonale wiedział, kim będzie, kiedy dorośnie.

- Polecę w kosmos i odkryję nowe planety! – odpowiadał, kiedy dorośli pytali go, czy woli być strażakiem czy policjantem – Zaprzyjaźnię się z ufoludkami i zaproszę je, żeby odwiedziły mnie na Ziemi.

Ulubionymi zabawkami Piotrusia były oczywiście statki kosmiczne i rakiety. Zajmowały wszystkie półki w jego pokoju. Czasami budował nowe, wspanialsze modele z klocków lego, a potem wkładał do nich ludziki i „wysyłał” w dalekie kosmiczne podróże na drugi koniec pokoju Dalej.


Katarzyna Cwojdzińska "Szalik królika Przytulika"

/wyróżnienie w konkursie 2008/

Zastosowanie bajki wg autorki

Bajka napisana została z myślą o dzieciach poważnie chorych, które odczuwają lęk przed śmiercią i potrzebują szczególnej opieki i wsparcia. Mam nadzieję, że pomoże dzieciom odnaleźć wewnętrzny pokój i pozwoli im zwrócić myśli ku temu, co dobre i pogodne. Może być wykorzystana zarówno w szpitalach, jak i hospicjach.

Treść bajki

Zbliżał się czas pobytu Dorotki w szpitalu. Choroba sprawiała, że dziewczynka wymagała szczególnej opieki. Coraz częściej słyszała ściszony głos lekarza i widziała przesłonięte mgiełką smutku oczy mamy.

Nazwa ‘szpital’ nie brzmiała optymistycznie. Miejsce okazało się jednak przyjazne. Rodzice byli przy córce, kiedy tylko mogli, często przychodzili też babcia i dziadek. Odwiedziny najbliższych cieszyły Dorotkę najbardziej. Lubiła również pielęgniarki, a szczególnie Martulkę, która rozmawiała z dziećmi z wielką wrażliwością i troską, i zawsze umiała sprawić radość. Dalej


Lilianna Dorodzała-Kowalewska "Opowieść o ziarenkach piasku"

I miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoedukacyjna 2006

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorki:

Moja córka ma 11 lat. W zeszłym roku zachorowała na cukrzycę, a w tym roku na celiakię. Jeszcze przed chorobą miała kłopoty w klasie z akceptacją i bardzo bałam się co stanie się, kiedy wróci po szpitalu do szkoły. Jednak jej wychowawczyni jest wspaniałą osobą i potrafiła tak pracować z klasą że córka po powrocie spotkała się z pozytywnym przyjęciem. Oczywiście nie obyło się bez sytuacji nieprzyjemnych, czasem nawet bardzo, ze strony dzieci z innych klas, na co po prostu nie miałam wpływu. Ale z rozmów z rodzicami innych dzieci oraz z forum cukrzyków wiem, że w szkole bywa naprawdę różnie. Właśnie dlatego napisałam tą bajkę, dla dzieci chorych na cukrzycę. A jest ich coraz więcej i chorują coraz młodsze.

TEKST BAJKI:

Nad brzegiem błękitnego morza na szerokiej, słonecznej plaży mieszkały ziarenka piasku. Dwoje z nich: okrągły, cytrynowy Ziarenek i wysoka, żółciutka jak słonecznik Ziarenka, było najlepszymi przyjaciółmi pod słońcem. Razem chodzili do szkoły i siedzieli w jednej ławce. Ziarenek umiał dobrze i szybko liczyć, a Ziarenka lubiła czytać książki i pisała piękne wiersze. Razem się bawili, razem odrabiali lekcje, w których pomagali sobie nawzajem, razem spędzali wakacje.

Pewnego dnia Ziarenek i Ziarenka postanowili popływać w morzu na materacach z liści. Dzień był wietrzny i wysokie fale zalewały liście, dlatego szybko powrócili na plażę. Susząc się w promieniach słońca Ziarenek spojrzał na przyjaciółkę i zobaczył, że jest jakaś blada i to od stóp do głów. Zdecydowanie nie przypominała żółciutkiej jak słonecznik Ziarenki.

- Może przestraszyła się fal? - pomyślał, ale nic nie powiedział. dalej


Elżbieta Janikowska "Wszyscy kochamy nasze mamy"

II miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoedukacyjna

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorki:

W różnych sytuacjach wychowawczych, kiedy dziecko czuje się niepewnie, jest niedowartościowane, uważa, że jest gorsze od innych dzieci , które przechwalają się swoimi rodzicami lub ich osiągnięciami.

TEKST BAJKI:

Myszka Basia mieszkała wraz ze swoimi rodzicami w norce na kukurydzianym polu. Była jeszcze bardzo małą myszką, nosiła czerwoną kokardkę zawiązaną na swym mysim ogonku i taką samą kokardkę wpiętą we włoski na samym czubku głowy. Co dzień rano mamusia odprowadzała ją do mysiego przedszkola, które znajdowało się na skraju lasu. Żeby tam dotrzeć musiały minąć wiele łodyg dorodnej kukurydzy, potem polną dróżkę, po której czasami przejeżdżały traktory albo wozy, które ciągnęły konie, a potem jeszcze troszkę wśród wysokich traw. Basia bardzo lubiła te codzienne spacery z mamą, bo wtedy mogła sobie z nią o wszystkim porozmawiać, opowiedzieć o tym, co jej się śniło albo zapytać dlaczego słońce jest takie żółte, a trawa taka zielona. Najbardziej jednak bała się tej drogi, po której jeździły pojazdy. Nigdy nie wiadomo, co nagle wyskoczy, zahuczy i przemknie gdzieś w nieznanym kierunku. Ale kiedy mamusia mocno ściskała Basię za łapkę, czuła, że choćby nawet na drodze pojawiło się stado groźnych smoków albo innych potworów przy mamie nic jej nie grozi. dalej


Urszula Ferdynus "Żółwik"

III miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoedukacyjna

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Sądzę, że można ją wykorzystać w sytuacji odrzucenia dziecka przez grupę lub wyśmiewania czy przezywania. Tekst zarówno dla grupy, jak i dla jednego dziecka.

TEKST BAJKI:

Zapadał zmierzch. Morze szumiało kojąco i ogromna żółwica pomyślała, że to dobry czas, by złożyć jaja i zagrzebać je w nagrzanym piasku plaży. Powoli wyszła z wody i przesuwała się w stronę wysokiej wydmy. Zapadała się głęboko, męczyła się bardzo, ale wytrwale dążyła do celu. Wykopała dołek i złożyła w nim jaja, potem starannie je zasypała i mozolnie przesuwała się w stronę wody., by znów zanurzyć się w przyjaznych falach. Nie wiedziała, że przez cały czas obserwował ją lis i gdy tylko zniknęła w wodzie, podbiegł do gniazda, by porwać z niego żółwie jaja. Szybko wykopał jedno i wziął je do pyska. Wtem usłyszał jakieś głosy. Spłoszony błyskawicznie pomknął daleko na wydmy, gdzie miał swoją norę. Zakopał zdobycz w ciepłym piasku i ruszył na dalsze polowanie.

W nocy rozpętała się burza. Wiatr hulał po plaży i wydmach, przesypując piasek w każdą stronę i lis rano nie mógł odnaleźć miejsca, w którym zakopał jajko. dalej


Elżbieta Janikowska "Bajka o wigilijnej gwiazdce"

I miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoterapeutyczna

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Dzieci bardzo często nie akceptują siebie, chciałyby być zupełnie kimś innym, wydaje im się, że wtedy byłyby szczęśliwe. Bajka pokazuje, że tylko będąc sobą można być szczęśliwym, a to co wydaje się nam szczytem marzeń często jest tylko ułudą.

TEKST BAJKI:

Była sobie mała, wigilijna gwiazdka. Co roku w ten jedyny wieczór wychodziła na niebo i rozbłyskiwała, jak tylko potrafiła najpiękniej. Ale potem, przez dwanaście długich miesięcy musiała czekać, aż znowu przyjdzie wigilia Bożego Narodzenia. Mała gwiazdka wcale nie była z tego zadowolona. Często użalała się nad swoim losem:

- Dlaczego mogę pokazywać się ludziom tylko raz w roku? To naprawdę niesprawiedliwe! Tak bardzo chciałabym być kimś innym…

Pewnego razu, gdy stary, poczciwy księżyc rozgościł się na niebie, mała gwiazdka rozpoczęła swoje narzekania.

- Jaki ty jesteś szczęśliwy, że zawsze o zmierzchu zwiastujesz nadejście nocy!... – chlipała.

Sędziwy staruszek uśmiechał leciutko i pobłażliwie kiwał głową.

- Powiedz mi, w taki razie, kim chciałabyś być, moja mała przyjaciółko? – zapytał nagle.

Gwiazdka wzruszyła ramionami. Nad tym nigdy się nie zastanawiała. Wtem, tuż obok niej, zawirował, zamigotał i poleciał w dół płatek śniegu.

- Już wiem! – klasnęła w dłonie wigilijna gwiazdka – Chciałabym być śnieżynką! Pomyśl tylko, kochany księżycu, jakby to było wspaniale tańczyć w powietrzu, być leciutka niczym mgiełka, wirować na wietrze i lecieć hen, przed siebie, w daleki świat! dalej


Agata Błażejewska (bajka bez tytułu)

II miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoterapeutyczna

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Sytuacja, gdy dziecko jest niedoceniane przez grupę, jest przez nią odrzucane z powodu nieposiadania wyróżniających się zdolności i umiejętności. Bajka ma na celu uświadomienie dziecku, że dla funkcjonowania grupy mają znaczenie również te małe, drobne rzeczy, robione “bez publiczności”, a także to, że każdy posiada swoiste uzdolnienia i predyspozycje.

TEKST BAJKI:

Daleko stąd, gdzieś na południu, tam gdzie góry pną się aż pod niebo, w Słonecznej Dolinie, mieszkały przeróżne zwierzątka. Żyła tam rodzina Niedźwiedzi, Koników, Dziobaków, Bobrów, Lisów. Był samotny Borsuk, Kokoszka prowadząca sklep, Sowa ucząca w szkole i wiele, wiele innych. Życie toczyło się tu powoli i szczęśliwie – dorosłe Zwierzęta pracowały, ich dzieci chodziły do szkoły, a w wolnym czasie bawiły się biegając po lasach i łąkach, których w okolicach było tak wiele.

Nadeszły wakacje. Pewnego dnia, bawiąc się wspólnie, Zwierzątka wpadły na pomysł: “Zróbmy cyrk w naszej Dolinie!” – krzyczały z entuzjazmem. Ze swoim pomysłem udały się do pana Lwa, który za czasów swej młodości występował w najznakomitszych cyrkach świata. Chciały go po prosić o pomoc w zorganizowaniu cyrku. dalej


Justyna Piecyk "Zebra i tęcza"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Zebra i tęcza" pisana byla z myslą o dzieciach chorych głównie na nowotwory, ukazuje proces słabniecia dziecka podczas chemioterapii- odpadanie pasow na grzbiecie zebry to wypadanie wlosów dziecka, które także traci siły, a dzięki deszczowi odzyskuje je z powrotem. Może być to też ogólnie bajka adresowana do chorych dzieci i ich rodziców.

TEKST BAJKI

Pewna malutka, rozbrykana Zebra obudziła się o świcie. Wyjrzała przez okno swojego pokoiku i na niebie zobaczyła piękną, wielobarwną tęczę. Zauroczona tym widokiem postanowiła odnaleźć jej początek i wdrapać się na sam jej szczyt. Oczywiście nie powiedziała nic rodzicom, bo pomyślała, że i tak zajęci swoimi sprawami nie zauważą jej nieobecności.

Maleńkie kropelki deszczu migoczące wszystkimi kolorami doprowadziły ją, aż do samego podnóża tęczy. Zeberka zaczęła swoją wspinaczkę i nawet nie obejrzała się za siebie. Nie zauważyła też swoich rodziców, którzy zaniepokojeni jej nieobecnością, znaleźli małe ślady kopytek na ziemi i pobiegli za nią. Dalej


Justyna Piecyk "Biedroneczka Klara"

ZASTOSOWANIE BAJKI

Biedroneczka Klara" może pomóc dzieciom chorym na białaczkę, opowiada o poszukiwaniu odpowiedniego dawcy, daje nadzieję, na to, że warto jest czekać.

TEKST BAJKI

Od kiedy tylko mogła przypomnieć sobie dzień swoich urodzin miała już na grzbiecie trzy malutkie, czarne kropeczki.

-„Co roku na Twoich skrzydełkach będzie przybywała jedna kropka Klaro, aż w końcu uzbiera się ich osiemnaście, staniesz się wtedy dorosłą biedronką, założysz swoją rodzinę, będziesz miała dzieci...”- wyjaśniła córeczce mama.

Biedroneczka z radością kiwała głową na znak zrozumienia i z dumą oglądała każdą przybywającą kropkę, która dodawała jej sił i przybliżała ją coraz bardziej ku upragnionej dorosłości. dalej

______________________________________________________________

Dorota Kurpińska "O igle co się zastrzyków bała"

III miejsce w konkursie bajkoterapeutycznym w kategorii bajka psychoterapeutyczna

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Bajka może pomóc dziecku oswoić lęk przed zastrzykami

TEKST BAJKI:

Jaś jak co rano usłyszał głos mamy, która wabiła go do kuchni na poranne kakao. To był rytuał. Podobnie jak to, że na sam dźwięk jej głosu Jaś podrywał się z łóżka, bo wiedział, że to oznacza: po pierwsze początek dnia, po drugie – rychłe wyjście do przedszkola, które przecież tak lubił, a po trzecie...spotkanie z Kacprem, który miał zawsze tak zwariowane pomysły. Ale dzisiaj coś jednak było nie tak. Jaś jakby nie do końca cieszył się z tych trzech cudowności. Odkrył nawet, że nie ma za bardzo siły wyskoczyć z łóżka. Mama najwyraźniej też zniecierpliwiła się długim oczekiwaniem i delikatnie uchyliła drzwi do pokoju.

- Jasio, kochanie. Nie słyszałeś jak cię wołałam? Kakao już czeka – uśmiechnęła się mama jak zwykle najpiękniej. Pochyliła się przy tym nad Jasiem i jakoś tak dziwnie zmarszczyła czoło. dalej


Justyna Piecyk "Eryk"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora

Bajka o " Eryku" opowiada ochłopcu w śpiączce, może być adresowana zarowno do dzieci, ale daje również nadzieję rodzicom czekającym na obudzenie się ich dzieci.

TREŚĆ BAJKI

Pamiętał tylko, że drzewa za oknem zaczęły mu się zlewać w jedno, a buzia sama raz po raz otwierała się do ziewania i nagle, jak przez mgłę, usłyszał głuchy łomot, trzask rozdzierający bębenki w uszach i dalej... nic już nie pamiętał...

Znalazł się przed ogromnymi drzwiami. Obejrzał się za siebie, ale zobaczył tylko rozległy błękit, więc postanowił zapukać. Już wyciągał piąstkę, gdy drzwi otworzyły się same.

-„Nie spodziewaliśmy się tu Ciebie...dopiero za jakieś, zaczekaj niech sprawdzę...”dalej


Izabela Jończyk "Elfin i sosnowy las"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora

Moja bajka dotyczy samotności dziecka np. w szpitalu. Traktuje też o jedynakach. Ukryte przekazy: 1. Razem można przezwyciężyć samotność 2. Zabawa cieszy. 3. Lęk, smutek, rozpacz to uczucia, które przeżywają wszyscy. 4. Rodzice Cię kochają, mimo że ich tu nie ma.

Elfin i sosnowy las

Któregoś dnia Kacper obudził się z silnym bólem brzucha. Przez cały ranek i popołudnie leżał w łóżku zwinięty w kłębek i jęczał. Nic go nie cieszyło. Zasmucona mama próbowała pomóc swojemu jedynemu synkowi. Dawała mu herbatę z mięty i masowała brzuszek, lecz to nie przynosiło ulgi.

- Mamusiu, ja już nie wytrzymam. Tak strasznie mnie boli. Dalej


Agata Rainka "Słonik Kajtuś i piórko"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora

Pomaga oswoić lęk przed zabiegami.

TREŚĆ BAJKI

Mały słonik Kajtek razem ze swoimi rodzicami mieszkał w jednym z dużych ogrodów zoologicznych, na wybiegu dla słoni. Był bardzo pogodnym zwierzaczkiem. Miał w ZOO wielu przyjaciół, z którymi bawił się całe dnie.

Pewnego ranka jak zwykle wstał bardzo wcześnie i wyszedł ze słoniowej chatki, żeby zaczerpnąć rześkiego, porannego powietrza. Kajtek spojrzał w niebo i podziwiał piękne białe obłoczki. Wdychał głęboko zapach nadchodzącej wiosny. Nagle zobaczył nad sobą przepięknego kolorowego ptaka podziwiał jego jaskrawe barwy nadal głęboko oddychając trąbą. Jedno z piór ptaka wypadło. Gdy odleciał, Kajtek zaczął rozglądać się po wybiegu w poszukiwaniu piórka, żeby móc na nie jeszcze troszkę popatrzeć, ale nigdzie nie mógł go znaleźć. Nagle poczuł, że ma problem z oddychaniem, jego trąba zaczęła puchnąć i boleć. Dalej


Iwona Czarkowska

"Czarownica i straszne strachy"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Bajka może być pomocna w przełamywaniu strachu dziecka przed ciemnością. Pomoże też w tłumaczeniu dzieciom, że większość lęków jest tworem ich wyobraźni i mogą sobie łatwo z nimi poradzić.

TEKST BAJKI:

Zupełnie niedawno niedaleko stąd, może nawet na tej samej ulicy, przy której stoi wasz dom, mieszkał sobie chłopiec o imieniu Staś. Był bardzo, bardzo odważny. Nie bał się szybko jeździć na rowerze. Potrafił wspinać się na najwyższe drzewa. A gdy pluszowy miś małej Alicji wpadł do wielkiej kałuży przed domem, Staś go wyciągnął i uratował. Wszystkie dzieci uważały, że jest najodważniejszy na świecie. Prawie tak samo odważny, jak tata Krzysia, który jest pilotem samolotu. Nikt na podwórku nie wiedział, że Staś bardzo boi się... ciemności. Gdy mama kładła go spać, zawsze prosił: - Zostań ze mną dopóki nie zasnę.

Bo wiedział, że wszystkie strachy boją się mamy i dopóki ona będzie w pokoju nie wyjdą spod dywanu, zza kaloryfera i nie wskoczą znienacka przez uchylony lufcik wprost do jego łóżka. dalej


Elżbieta Janikowska "Stracholubek"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autora:

Jestem nauczycielem kształcenia zintegrowanego i często spotykam się z sytuacją, w której dziecko nie chce ćwiczyć na lekcji wychowania fizycznego, bo odczuwa paniczny lęk przed wykonaniem jakiegoś ćwiczenia. Bardzo często jest to lęk przed przyborami gimnastycznymi. Bajka może pomóc zrozumieć dzieciom, że często ten strach jest tylko wytworem ich wyobraźni a wykonanie ćwiczenia nie sprawi im najmniejszej trudności.

TEKST BAJKI:

Małgosia bardzo lubiła gimnastykę. Uwielbiała zabawy ze śpiewem, rzuty woreczkami do kosza czy czworakowanie. Nie mogła się doczekać lekcji wychowania fizycznego, to były jej ulubione zajęcia.

Pewnego dnia pani przyniosła na lekcje dwa drewniane płotki.

- Niedługo będą zawody. – powiedziała – Jedną z konkurencji będzie skok przez płotek. Musimy solidnie się przygotować.

Wszyscy bardzo się ucieszyli. Najgłośniej krzyczeli chłopcy:

- Super! Pokonamy wszystkich! Płotki to dla nas pestka! dalej


Przedstawiamy wierszowany tekścik o charakterze psychoedukacyjnym i choć wydaje się, iż w bajkoterapii najlepsze są teksty prozą, warto zapoznać się z taką propozycją.

Marta Sieradzan "Przyjaciółki"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorki:

Bajka może zostać przeczytana przed snem, dziecku, które ma problem ze złością, daje upust nagromadzonym emocjom w postaci zachowań agresywnych, które ma młodsze rodzeństwo i konkuruje z nim o miłość rodzicielską.

TEKST BAJKI:

Zrobię dzisiaj na złość mamie,
nie zjem kaszki na śniadanie
I zabawek nie posprzątam,
powędruję zła do kąta,
A gdy mama zada pytanie:
“Kochanie, co ze śniadaniem?”
- Nic nie odpowiem na nie!
Może nawet trzasnę drzwiami
I odwrócę się plecami...
- Przestań być taka uparta!
Krzyczy młodsza siostra Marta.
- Daj mi spokój, idź do mamy!
- SKĄD MY TEN SCENARIUSZ ZNAMY?
dalej


"Króliczek Tuptuś. Pierwsze rozstanie".

Autorzy: Joanna Woldan, Agnieszka Wojdalska, Aneta Owsińska.

Inspiracją do napisania bajki były warsztaty bajkoterapii zorganizowane przez fundację „DRABINA ROZWOJU”

ZASTOSOWANIE bajki wg autorów:

Zadaniem bajki jest obniżenie lęku przed rozstaniem z rodzicami w obliczu pójścia do żłobka

TEKST BAJKI

W dużym dębowym lesie, razem z rodzicami, mieszkał króliczek o imieniu Tuptuś. Był uroczym i wesołym zwierzątkiem. Miał błyszczące szare futerko, puszysty ogonek i białe łapki. Nigdy nie zostawał sam w domu. Zawsze była przy nim mama. Tata był dyrektorem dużej fabryki i dlatego często wyjeżdżał w delegacje.

Pewnego dnia, mama króliczka musiała pojechać do miasta na zakupy. Postanowiła powiedzieć o tym synkowi.

Dalej


Bajka „Nauka latania”

ZASTOSOWANIE bajki - rozstanie z mamą

TREŚĆ BAJKI

Wcale nie tak daleko i nie tak dawno temu, w Zielonym Lesie mieszkał sobie Kangurek Maciuś. Mały Kangurek był bardzo przywiązany do swojej Mamy; wszędzie z nią chodził, siedząc w jej torbie, gdzie czuł się bezpiecznie i ciepło. Mama bardzo kochała swojego synka i lubiła go mieć blisko przy sobie, pod okiem. Dlatego wszystko robili razem. Mama często mówiła, że Maciuś jest jej malutkim skarbem, i że zawsze chętnie mu we wszystkim pomoże.

Pewnego dnia Maciuś i jego Mama wyruszyli w odwiedziny do Cioci Petunii, która mieszkała na drugim końcu lasu.

Dalej


Celina Luty "Zaczarowana różą"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorki:

Bajka psychoterapeutyczna może pomóc dzieciom, których mamy poświęcają im za mało czasu, są zmęczone, przepracowane. Dziecko, słuchając bajki odnoszącej się do jego lęku przeżywa go powtórnie, rozumie swoją sytuację, odczuwa, że ten problem dotyczy też innych dzieci, akceptuje go i wówczas następuje katharsis - negatywne emocje przestają “dokuczać” dziecku, zostają odrzucone.

Proponuję aby podczas wolnego czytania bajki, przeznaczonej dla dzieci w wieku 7-9, była włączona płyta z muzyką relaksacyjną lub klasyczną np. Beethovena.

TEKST BAJKI

W ogródku Oli rosła niezwykle piękna żółta róża, z pomarańczowymi plamkami. Była duża, górowała nad innymi kwiatami. Miała bardzo przyjemny zapach. Ola często podchodziła do róży i wąchała ją. Uwielbiała ten zapach. Róża podobała się też mamie, babci, tacie. Wszyscy się nią zachwycali.

Pewnego dnia mama Oli źle się czuła. Wróciła z pracy bardzo zmęczona. Powiedziała, że miała niezwykle trudny dzień. Rozmawiała z babcią. Siedziała smutna przy stole i piła herbatę, chyba ziołową. Nie chciała bawić się z Olą. Powiedziała nawet, że Ola jest już dużą dziewczynką, chodzi do trzeciej klasy i może pobawić się sama. Mama długo siedziała przy stole, a potem położyła się na kanapie. Ola postanowiła zrobić mamie niespodziankę. dalej


Maria Buchwald "Wyjatkowe ciasto"

Zastosowanie bajki wg autorki:

A co do przeznaczenia jej - mianowicie napisałam ją trochę jako wstęp do rozmowy o różnych emocjach - "pozytywnych" i "negatywnych", przyjemnych i nieprzyjemnych, chcianych i niechcianych.

TREŚĆ BAJKI

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma wąwozami była sobie wioska. Nazywała się Szczęśliwice. W tej wiosce, bardzo małej i przytulnej, jeden obok drugiego – stały domki. Mniej więcej podobne wielkością różniły się jednak od siebie bardzo wyraźnie, tak jak różnili się od siebie ich mieszkańcy. Każdy domek był inny – miały inne kolory, zapachy, a nawet smaki. Najbardziej kolorowy, pachnący truskawkową gumą do żucia był domek Uśmieszka. Dalej


Celina Luty "Humorystyczna bajka o zabawnych świnkach, Bolku i Lolku"

Zastosowanie bajki wg jej autorki:

Bajka psychoterapeutyczna poprawiająca nastrój.

TEKST BAJKI:

W maleńkiej wsi Kleczkowo, w gospodarstwie Pana Łabędziowskiego mieszkały dwie świnki: Bolek i Lolek. Świnki były małe i ładne, miały jasnoróżową sierść i pomarańczowe ogonki. Ogonki świnkom pomalowała siedmioletnia Zosia, najmłodsza córka Pana Łabędziowskiego. Zosia bardzo lubiła kolor pomarańczowy. dalej


Katarzyna Klimowicz, Ola Klimowicz "Miś Zdziś na Leśnej Polanie"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorek:

Jeśli właśnie dokonało się b. ważne i trudne wydarzenie w Waszym i Waszego dziecka życiu. Maluch poszedł do przedszkola. Być może nie jest mu łatwo zostawać bez mamy i taty. Być może codziennie płacze lub nie radzi sobie – wg Was - z przedszkolną rzeczywistością. Przyczyny tej sytuacji mogą b. różne. Niektóre dzieci boją się po prostu rozstania z mamą, innym trudno jest nawiązać kontakt z rówieśnikami, a jeszcze inne bardzo boją się zmian. Pamiętajmy, każde dziecko jest inne i tak naprawdę każde ma własne indywidualne powody swoich zachowań. Bajkę napisałam razem z moją 15-letnia córką Olą specjalnie na okazje początku roku szkolnego dla wszystkich dzieci, którym trudno jest wejść w nową sytuacje. W bajce starałyśmy zawrzeć te najważniejsze uczucia, które pojawiają się w sercach maluchów w takiej sytuacji – lęk przed nieznanym, przed tym, że sobie nie poradzę, lęk przed rozstaniem z rodzicem, lęk przed tym, że nie wróci. Nie wszystkie dzieci czują oczywiście to samo, ale wydaje nam się, że większość z nich może odnaleźć się w postaci Misia Zdzisia. A może innej postaci…

TEKST BAJKI

Miś Zdziś mieszkał z mamą i tatą w drewnianym domku po środku lasu. Zdziś bardzo kochał swoich rodziców i spędzał z nimi wiele czasu. Tata dużo pracował, ale kiedy wracał do domu, zawsze grał z nim w piłkę albo czytali razem bajki. Mama zostawała ze Zdzisiem w domu, razem gotowali obiad i bawili się w różne zabawy. Ganiali się, kiedy grali w berka. Miś zawsze potrafił się dobrze schować w czasie zabawy w Chowanego. dalej


Magdalena Iwańczuk "Damian i jego zaczarowana piosenka"

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorki:

Tę bajkę napisałam dla mojego 4-letniego synka Dominika. Pomogła nam ona przemóc jego wstyd i lęk przed chodzeniem do przedszkola. Mam nadzieję, ze pomoże i innym dzieciom. Czego z całego serca im życzę.

TEKST BAJKI:

W PEWNYM MIEŚCIE - KTÓREGO NAZWĘ NAWET TRUDNO WYMÓWIĆ, A CO DOPIERO ZAPAMIĘTAĆ - ŻYŁ SOBIE CHŁOPCZYK. MIAŁ NA IMIĘ DAMIAN. DAMIAN MIESZKAŁ W DOMU Z MAMĄ, TATĄ I MAŁYM BRACISZKIEM, MICHAŁKIEM. dalej


Ewa Żeleźniak "Cień Zajączka Kazika"

Zastosowanie bajki wg autora

Bajka może być odczytana dziecku tuż przed zaśnięciem- kiedy wiadomo, że za chwilę trzeba będzie zgasić światło. I w każdej sytuacji, gdy zauważymy, że dziecko wystraszyło się ciemności. Warto też pokazać dziecku zabawy z cieniem opisane w bajce.

Treść bajki


Nie myślcie dzieci, że nasz bohater mieszka gdzieś za siedmioma górami, za siedmioma rzekami. Otóż Kazio mieszka na Słonecznej Polanie, tuż za lasem.
Kazio jest niedużym zajączkiem, ale to nie przeszkadza mu bawić się i biegać po pobliskich zagajnikach wraz z przyjaciółmi. Dalej

drukuj
Partnerzy 
WAŻNE LINKI
2005 © ABCbaby.pl projekt: Grafinet
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu